Organizacja konsolacji

Śmierć przynosi bliskim osoby zmarłej ogromy ból i poczucie straty. Rodzina i przyjaciele mają naturalną potrzebę pocieszenia i spędzenia czasu z cierpiącymi oraz oddania zmrłemu szacunku. Z tego też względy w naszej kulturze powstała tradycja konsolacji, czyli spotkań, często posiłków, odbywających się po ceremonii pogrzebowej. Powszechnie nazywane są one stypami. Na co zwrócić uwagę przy organizacji tego typu uroczystości?

 

Odpowiedni poczęstunek

 

W zasadzie istnieją dwa zasadnicze kierunki organizaji uroczystości konsolacyjnej. Albo spotkanie odbywa się w domu zmarłego bądź rodziny, albo w wymajętym lokalu. W tym drugim wypadku z pewnością będzie nam o wiele łatwiej, ponieważ dobre firma świadcząca usługi pogrzebowe posiada w ofercie również organizację styp. Nam pozostaje ustalić z pracownikami nasze oczekiwania, a profesjonaliści zajmą się resztą. W oby wypadkach warto zaplanować ilość gośi, ma to bowiem bardzo duże znaczenie przy wyborze sali oraz potraw i napojów. Organizacja stypy we własnym zakresie może co interesujące wcale nie okazać się tańsza, zwłaszcza jeśli planujemy przyjąć dużą ilość osób.

 

Często wątpliwości budzi kwestia alkoholu na uroczystości konsolacyjnej Panuje tu pewna dowoloność, podawanie mocniejszych trunków nie jest z reguły odbierane negatywnie, zwłaszcza jeśli pojawiał się on na innych uroczystościach rodzinnych. Oczywiście zachowanie powagi wydarzenia powinno wiązać się z niewielką ilością alkoholu lub podawaniem alkoholi słabszych, jak na przykład wino.

 

Zaproszenia i zakwaterowanie

 

Zaproszenie na stypę powinno być przekazywane wraz z informacją oterminie i miejscu pogrzebu. Jeśli nie mogliśmy zrobić tego z wyprzedzeniem, możemy zaprosić na nią podczas odbierania kondolencji. Jeśli zaś chodzi o rodzinę i przyjaciół z daleka, w dobrym tonie jest, w miarę możliwości, organizacja im noclegu. Część osób które zostają po pogrzebie dba o to samemu, jednak w wypadku osób, którym się to nie udało lub na przykład seniorów, powinniśmy wziąć to pod uwagę.

 

Leave a Reply